Powrót do bloga

Aspekt cyberbezpieczeństwa w magazynach energii – realne, często pomijane zagrożenie

Awatar AdamAdam Stankiewicz
12.06.2025
3 min czytania

W maju 2025 roku agencja Reuters ujawniła, że w wielu chińskich magazynach energii oraz inwerterach wykryto nieudokumentowane moduły komunikacyjne. Urządzenia te – w tym nadajniki komórkowe – mogą umożliwiać zdalny dostęp spoza sieci lokalnej, omijając zabezpieczenia typu firewall i narażając całe systemy na sabotaż, manipulację lub zdalne wyłączenie.

To nie jest scenariusz rodem z cyber-thrillera. To realne zagrożenie, które według analityków mogłoby doprowadzić do blackoutów, awarii produkcji i paraliżu logistyki. Szczególnie w czasach, gdy rośnie udział OZE, a infrastruktura elektroenergetyczna staje się coraz bardziej rozproszona.

Problem: nieautoryzowane komponenty w magazynach energii

Według Reutersa, w urządzeniach wielu globalnych dostawców z Chin znaleziono tzw. "rogue radios" – komponenty komunikacyjne niewymienione w dokumentacji. Ich funkcjonalność nie została nigdzie opisana, a mimo to mogą być aktywne i zdolne do komunikacji na poziomie sprzętowym.

Jak podkreślają eksperci ds. bezpieczeństwa, jeden zdalny impuls wystarczy, by wyłączyć setki tysięcy inwerterów lub baterii naraz. Taki scenariusz – choć niepotwierdzony – pokazuje, jak kluczowe jest dziś podejście "zero trust" w projektowaniu systemów energetycznych.

Rozwiązanie: bezpieczeństwo projektowane od podstaw

Enzum i ECLIS od początku stawiają na pełną kontrolę, transparentność i niezależność w zakresie projektowania systemów ESS i EMS.

Oferujemy kompletną architekturę, w której użytkownik wie dokładnie:

  • jakie komponenty są w systemie,
  • z kim komunikuje się infrastruktura,
  • kto ma dostęp i na jakich zasadach,
  • czy dane i sterowanie są bezpieczne i lokalne.

Nasze rozwiązania opierają się na podejściu lokalnej instalacji EMS + szyfrowanej komunikacji + jawnego Software Bill of Materials. Użytkownik nie korzysta z "czarnych skrzynek" – wszystko jest przejrzyste, udokumentowane i zgodne z dobrymi praktykami cyberbezpieczeństwa.

Porównanie: bezpieczny vs. niebezpieczny system EMS / ESS

Funkcja Rozwiązania niebezpieczne Enzum + ECLIS
Jawność komponentów Nieudokumentowane układy komunikacyjne Pełna dokumentacja i weryfikowalność (SBOM)
Lokalizacja danych i sterowania Serwery poza UE, brak kontroli nad ruchem Sterowanie lokalne lub w bezpiecznej chmurze edge
Protokół komunikacji Nieznane, często otwarte na podsłuch Szyfrowane kanały z uwierzytelnianiem
Zależność od dostawcy Brak dostępu do kodu, ryzyko "vendor lock-in" Modularność, pełna kontrola użytkownika
Zgodność z ESG i regulacjami UE Niezgodność z CSRD, brak transparentności łańcucha Zgodność z ESG, dokumentacja techniczna i prawna

Dlaczego to czyni ECLIS i Enzum unikalnymi?

W erze cyberwojen i strategicznych zależności energetycznych, ECLIS i Enzum proponują nie tylko technologię – ale pełną kontrolę nad nią. Jesteśmy jednym z nielicznych zespołów, które oferują rozwiązanie magazynowania energii i EMS spełniające:

  • standardy bezpieczeństwa przemysłowego,
  • kryteria zgodności z ESG i CSRD,
  • architekturę pozwalającą na rozwój bez ryzyka vendor lock-in,
  • elastyczność i odporność na awarie oraz ataki cyfrowe.

Dzięki współpracy z nami firmy nie tylko oszczędzają na energii, ale także zabezpieczają swoją przyszłość.


Sprawdź, czy Twoja infrastruktura jest bezpieczna

Umów się na analizę ryzyka i audyt bezpieczeństwa – i dowiedz się, jak przejść na system, który nie tylko działa, ale też Cię chroni.